Blog > Komentarze do wpisu
Znak życia ;)

Przepraszam za tę dłuuuuugą ciszę.

Żyję, zdrowie nadal szwankuje a do tego komputer zastrajkował- jeden twardy dysk wyzionął ducha- na szczęście nie był to dysk systemowy, jednak sporo ważnych danych zawierał.

Stanęłam przed dylematem- co robić z tym fantem. Komputer ma 6,5 roku, ten  dysk miał dokładnie tyle samo, drugi, dokupiony pół roku później- też już wiekowy i każdego dnia może przytrafić mu się to samo co tamtemu.

Kupiłam dysk zewnętrzny, kupiłam specjalny mostek do bezpiecznego podłączenia "chorego" dysku- gdybym wsadziła go bez zabezpieczenia mógłby wywołać zwarcie i lawinka poleciałaby i na płytę główną i nie wiadomo na co jeszcze...

Poprzez ten mostek podłączyłam biedaka i próbowałam odzyskać dane, prawie wszystko udało mi się zgrać na dysk zewnętrzny. Z jednej partycji odczyt trwał całe wieki, kilku plików nie udało się uratować, ale te najważniejsze MAM!!!

Żeby było ciekawiej, to później pojawił się problem z siecią, karta sieciowa wywoałał jakiś konflikt, komputer wywalił mi niebieski ekran przed ślipia i... system już się nie uruchomił :(

Musiałam z nim walczyć w trybie awaryjnym. Udało się, jednak po tych wszystkich przygodach Windows uruchamiał się około 10 minut i pracował tragicznie.

Zrobiłam nową instalację systemu, niezależną- stary system póki co jeszcze też mam, na wypadek gdybym jeszcze musiała sprawdzić jakąś konfigurację programów itp., ale już pracuję na nowym- programów mam na razie niewiele.

Powoluśku będę wszystko instalowała i konfigurowała.

Nerki tak mi dokuczają, że poza wyrkiem wytrzymuję tylko kilka minut, więc ta cała robota mi nie idzie.

Na polu robótkowym bardzo niewiele zdziałałam. Źle się robi, gdy głowa zajęta czymś innym a na dodatek coś cały czas boli.

Dla odstresowania i dla rozmasowania mózgownicy biorę sobie lapka do wyrka i łamię głowę na Pazylu Bardzo lubię to miejsce ;)

Wrzuciałam tam nawet dwie własne zagadki, ot takie sobie ;)

Żeby nie było, że tak sama proza i żadnych fotek, to pokażę to co zrobiłam- wiadomo same grubaski frywolitkowe :D

frywolitka

naszyjnik frywolitkowy

kolczyki frywolitkowe

frywolitka

frywolitki

frywolitki

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

Dziękuję wszystkim za sympatyczne wpisy, komentarze i wszelkie wyróżnienia- gdy wyjdę już na prostą z moim komputerem, to zrobię dokładny przegląd Waszych blogów, nadrobię zaległości i porozdzielam wyróżnienia :)

Przepraszam za brak odpowiedzi z mojej strony na tak wiele maili- stopniowo będę i te zaległości nadrabiała.

Trzymajcie kciuki za moją walkę z komputerem. Zastanawiałam się czy jest sens reanimować i dokładać do staruszka pieniadze czy może lepiej machnąć ręką i coś niezbyt drogiego na raty kupić. Wiadomo, ten już ma swój wiek i w każdej chwili może płyta główna paść a wtedy klęska całkowita, bo takich płyt już nie produkują a z nowymi moje stare podzespoły już nie będą współpracowały.

Jednak zaryzykowałam- jejku jak ja nie lubię zmian, przyzwyczajam się do tego co mam i no... ryzyk fizyk, jeśli będę miała szczęście to jeszcze troszkę mój staruszek pociagnie ;)

... ale dzisiaj wichura za oknem... czuję się jak na statku, chałupa trzeszczy...

Buziaki dla wszystkich cierpliwie zaglądających na mojego zaniedbanego blogaska :)

poniedziałek, 01 marca 2010, anna_maranta

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/02 08:02:49
przepiękne te grubaski frywolitkowe, a z kompem to chyba każda z nas to przechodzi - ja niedawno tez miałam małą przeróbkę mojego dobrego starego kompa ;)
anpar40
-
Gość: , *.bb.online.no
2010/03/02 09:02:55
Aniu powiem tak :)
Widziałam mase biżuteri ale Twoja bije na głowę wszystko co do tej pory zobaczyłam.
ABSOLUTNIE REWELACYJNA
Pozdrawiam Lacrima
-
2010/03/02 09:03:58
Twoja frywolitkowa biżuteria jest absolutnie fenomenalna, a Tobie nalezy się złoty medal w tej "dyscyplinie".....nie ukrywam, ze własnie pod wpływem twoich prac zachorowałam na frywolitki i zaparłam się aby się ich nauczyć. Oczywiście uczeń pewnie nigdy nie dogoni mistrza, ale .........obyś skończyła kłopoty "komputerowe" i aby uczta dla oka trawała dalej :-)))
-
2010/03/02 09:40:02
Cudowne frywolitki! Zwłaszcza te srebrne perełki. Trzymam kciuki za kompa (sama niedawno miałam podobne problemy), ale radzę powoli odkładać na coś nowego - na wszelki wypadek.
Pozdrawiam
Asia
-
2010/03/02 10:00:21
Jak zawsze - piękne prace. Z kompem - to każdy przechodzi jakieś problemy. Po prostu komputery się starzeją. Zdrówka Ci życzę.
-
2010/03/02 13:38:39
Z komputerami tak niestety bywa.
Frywolitki piękne, wdycham do nich ilekroć do Ciebie zaglądam.
Pozdrawiam
-
2010/03/02 15:45:31
Piękne prace Aniu.
Dobrze,że jesteś:*:* trzymaj się cieplutko:*
-
2010/03/02 20:10:45
Przepiękne naszyjniki, istne dzieła sztuki !!!
-
2010/03/03 16:07:31
Przepiękna biżuteria...:-) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia...:-)
-
2010/03/05 23:41:22
Ania biżuteria fry jak zawsze cudna :)) życzę Ci dużo zdrówka :)))
pozdrawiam Viola
-
2010/03/06 07:57:23
Dziękuję pięknie i za pozdrowienia i za komplementy i za to, że jesteście :)
-
Gość: urt-ica, 83.2.21.*
2010/03/06 18:01:38
Padłam na kolana. W necie pełno jest frywolitek, ale takie cuda robi tylko ONA. Piękne.
-
Gość: magnolia, *.adsl.proxad.net
2010/03/10 21:33:28
Aniu,przesliczne grubaski fry ,urzekla mnie najbardziej ta bialo szar cudenko zycze duzo zdrowka i cierpliwosci do kompa w podeszlym wieku pozdrawiam magnolia
-
Gość: princessss, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/17 14:14:50
jestem w niebo wzieta. twoje prace są cudowne:) chciałabym tak potrafić. masz może konto na digart.pl jeśli tak wyślij mi link z chęcią ocenie twoje prace:) to mój mail 19marzena90@wp.pl.
pozdrawiam i gratuluję talentu
-
2010/03/18 11:11:51
Warto zaglądać zawsze, żeby napawać oczy tą przepiękną biżuterią :) Ja to się napatrzeć nie mogę i tej pomysłowości, i tej przecudności i tej precyzji.
-
2010/03/18 23:06:04
Ale cudeńka:) Podziwiam:)
-
Gość: sztuka splotu, *.stk.vectranet.pl
2010/03/20 22:13:13
Aniu, co jeden grubas to piękniejszy - te popielate z szafirowymi koralikami - palce lizać. W moich czarno-czerwonych często chodzę. Od dawna przymierzam się aby je upleść dla sprawdzenia, czy sobie poradzę.
Uściski i ukłony dla Mistrzyni i cieszę się, że wreszcie Cię widać po tak długim milczeniu - gdybyś zechciała objaśnić mnie w mailu w kwestii grubasów, byłabym wdzięczna i nici bym nie zmarnowała :)))